Gogle od Google

OkularyKilka dni temu Google na swoim profilu udostępniło film przez serwis YouTube, gdzie zapowiadają stworzenie rewolucyjnych interaktywnych okularów. Filmik przedstawia ogrom możliwości jakie dają okulary, m.in. zegarek, pogoda, komunikacja tekstowa, głosowa i wideo ze znajomymi, wyszukiwanie trasy na mapie, nawigacja, robienie zdjęć, ustawianie przypomnień, sterowanie głosem czy sprawdzanie opinii o barach i sklepach, a nawet szukania odpowiedniego regału w centrum handlowym. Czy już niedługo Google sprawi, że będziemy mogli poczuć się jak Arnold Schwarzenegger w filmie Terminator? A może jest to kolejny sposób Google na wyświetlanie nam jeszcze bardziej spersonalizowanych reklam od których już nie uciekniemy i które będą 'uszyte na miarę naszych zainteresowań'?

 

Póki co znamy niewiele szczegółów na ten temat, ale znając Google - będzie to jedno i drugie. Firma z Mountain View nie była pierwsza, która wpadła na pomysł rozszerzonej (hiper) rzeczywistości. Już ponad dwa lata temu można było obejrzeć w internecie projekt Keiichi Matsudy, który został nakręcony w jako uzupełnienie studiów magisterskich na londyńskiej Bartlett School of Architecture. Wizja Matsudy jest ciekawa i przerażający, gdyż przestawia świat jako miejsce natychmiastowego dotarcia do informacji na każdy temat, ale dodatkowo zostaniemy zaatakowanie dosłownie ze wszystkich stron reklamami. Czy taka będzie niedaleka przyszłość?

 

Jedno jest pewne, technologie te dostępne będą w pierwszej kolejności w Stanach Zjednoczonych, a dopiero za kilka lat w Polsce i innych krajach, podobnie jak to jest w przypadku niesamowitej aplikacji Siri na iPhone, która jest w pełni funkcjonalna tylko w Ameryce Północnej.

Według doniesień serwisu internetowego The Verge, okulary mają pojawić się na rynku do końca 2012 roku, w cenie od 250 do 600 dolarów. Czekamy z niecierpliwością!